﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Pierwsze echa”> 
<author_1=”Marian Podkowiński”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="11">
<date=”1954-11-17”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
Sukces kandydata SPD jest niewątpliwie wynikiem stanowiska kierownictwa SPD, które, jak wiadomo, wypowiada się przeciwko układom paryskim. Nowym tego przejawem był fakt, że przywódca SPD Ollenhauer przemawiając na wiecu w Weissenburgu (Bawaria) wypowiedział się za rozmowami ze Związkiem Radzieckim, stwierdzając, iż dla „zachodnich mocarstw nie będzie rzeczą prostą odrzucić radziecką propozycję”. 
Jest rzeczą charakterystyczną, że nawet przywódcy partii, wchodzących w skład koalicji Adenauera nie mogą zignorować propozycji ZSRR. Przewodniczący FDP Thomas Dehler omawiając notę radziecką, oświadczył w Monachium, iż należy dokładnie zbadać treść propozycji ZSRR. Wierzy on, iż Związek Radziecki czyni wszystko, aby nie dopuścić do wybuchu trzeciej wojny światowej.
Inny członek tego stronnictwa i poseł do Bundestagu, Max Rademacher zwrócił się do swej frakcji oraz do ministrów FDP w rządzie bońskim, aby użyli wszystkich wpływów dla przeforsowania rozmów ze Związkiem Radzieckim.
O nastrojach w społeczeństwie niemieckim na zachód od Łaby świadczy również zachowanie się samego Adenauera. Kiedy jeszcze nie tak dawno temu zbywał on każdą notę radziecką, jeśli nie otwartym atakiem, to przynajmniej milczeniem, obecnie w czasie swego przemówienia na wiecu wyborczym CDU w Darmstacie oświadczył, iż termin zwołania proponowanej przez ZSRR konferencji jest za krótki dla jej starannego przygotowanie. 
W berlińskich kołach dziennikarskich podkreśla się w związku z tym, że gdy chodziło o konferencję londyńską, która miała opracować zbrodnicze plany remilitaryzacji Niemiec, Adenauerowi i jego mocodawcom wystarczyło kilka dni na zwołanie tej konferencji. Ale gdy chodzi o konferencję w sprawie bezpieczeństwa europejskiego, o konferencję, która mogłaby walnie przyczynić się do pokojowego rozwiązania sprawy Niemiec — Adenauer powiada: za mało czasu.
Poważna część prasy poniedziałkowej w pierwszych swoich komentarzach podkreśla szczególnie niezmordowaną inicjatywę pokojową dyplomacji radzieckiej, równocześnie krytykuje ona dyplomację zachodnią za brak takiej inicjatywy.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
